![]() |
Zwichnięcie |
![]() |
"Urazowi temu może towarzyszyć uszkodzenie przyczepu mięśnia naramiennego lub kapturowego do obojczyka, złamanie wyrostka barkowego, obojczyka lub wyrostka kruczego." |
Pomiędzy
obojczykiem a łopatką istnieje staw, który w niektórych
urazach ulega zwichnięciu. Kontuzje takie są relatywnie częste
w sportach kontaktowych, jeździectwie, kolarstwie, narciarstwie,
piłce nożnej czy futbolu amerykańskim.
Omawiany staw ma stosunkowo niewielką ruchomość. Jest jednym z
niewielu, który nie potrafi się ruszać w sposób izolowany -
nie istnieją mięśnie wykonujące ruch tylko i wyłącznie w
tym stawie. Sam staw jest otoczony przez struktury więzadłowe.
Część biegnie od obojczyka do wyrostka barkowego łopatki
(więzadła barkowo-obojczykowe), inne od obojczyka do wyrostka
kruczego (więzadła kruczo-obojczykowe). Przy przemieszczeniu w
stawie barkow-obojczykowym najczęsciej także one ulegają
rozerwaniu.
Mechanizm urazu polega na upadku bezpośrednio na ramie bądź na
wyprostowaną rękę. W takiej sytuacji obojczyk opiera się o
żebra klatki piersiowej a łopatka popchnięta zostaje ku
dołowi, w wyniku czego uszkodzeniu ulega właśnie staw
barkowo-obojczykowy i więzadła w jego okolicy. Urazowi temu
może towarzyszyć uszkodzenie przyczepu mięśnia naramiennego
lub kapturowego do obojczyka, złamanie wyrostka barkowego,
obojczyka lub wyrostka kruczego.
Wyróżnia się
sześć stopni uszkodzenia stawu barkowo-obojczykowego w
zależności od stopnia przemieszczenia obojczyka oraz
uszkodzenia więzadeł.
Stopień pierwszy - delikatne naciągnięcie torebki stawowej,
bez większego uszkodzenia.
Stopień drugi - niewielka niestabilność przednio-tylna
świadcząca o uszkodzeniu więzadeł barkowo-obojczykowych
Stopień trzeci - niestabilność góra-dół uzyskana po
obciążeniu rąk ciężarkami 4,5 - 6,8 kg
Stopień czwarty - przemieszczenie obojczyka wraz z uszkodzeniem
mięśnia czworobocznego
Stopień piąty i szósty - duże przemieszczenie obojczyka z
uszkodzeniem torbki stawowej, zerwaniem więzadeł
barkowo-obojczykowych oraz kruczo-obojczykowych
Zazwyczaj dokładne badanie lekarskie wystarcza do oceny stopnia uszkodzenia stawu. Dla potwierdzenia rozpoznia warto wykonać zdjęcie rentgenowskie (RTG). Nie wykaże ono uszkodzonych więzadeł, ale pokoaże stopień i kierunek przemieszczenia obojczyka oraz uwidoczni ewentualne złamania kostne.
![]() |
![]() |
![]() |
Uraz pierwszego stopnia leczy się zachowawczo. Zaleca się odpoczynek, okłady z lodu, używanie łagodnych środków przeciwbólowych oraz unieruchomienie w temblaku. Ważne jest jak njwcześniejsze wykonywanie ćwiczeń w pełnym zakresie ruchu oraz powrót do aktywności sportowej. Uważa się, że typ II uszkodzenia powinien być leczony w podobny sposób, jednak przesunięcie obojczyka o 1/2 jego szerokości wymaga tapingu oraz unieruchomienia na 2-3 tygodnie, a dźwiganie czy sporty kontaktowe możliwe są dopiero po minimum 6 tygodniach. Wszyscy specjaliści zgadzają się, że najcięższe urazy z dużym przemieszczeniem obojczyka oraz rozerwaniem aparatu więzadłowego powinno leczyć się operacyjnie. Co jednak zrobić, gdy więzadła są uszkodzone, a przemieszczenie obojczyka niewielkie (typ III)? Czy poddać pacjenta zabiegowi? Leczenie zachowawcze w tym przypadku daje wyniki pozytywne jedynie u osób mało aktywnych sportowo. Nie pojawiają się żadne dolegliwości związane z czynnościami dnia codziennego. Sportowcy jednak muszą zostać potraktowani w specjalny sposób. Oni w czasie powrotu do sportu, tylko po leczeniu zachowawczym, mogą odczuwać różne dolegliwości przy mocnym obciążeniu stawu np. rzut oszczepem. Także są narażeni na rozwój zwyrodnienia stawu barkowo-obojczykowego w przyszłości.
Objawy: - ból i tkliwość nad stawem |